Kapłańska chciwość

Religia i wiara Większość ludzi już dawno się zorientowała co jest istotą religii, a jest nią oczywiście bogactwo i pieniądze. Czy to chrzest czy komunia czy ślub, musimy dawać księdzu sporą ilość pieniędzy. Teoretycznie nie ma stawek, ale ksiądz delikatnie czy też nawet wprost powie nam, ile powinniśmy mu dać. Czy to łapówka, trudno powiedzieć, ksiądz uważa, że to dobrowolna ofiara na rzecz kościoła i mówi nam tradycyjne "Bóg zapłać". Wielu ludzi uważa, że to niestosowne, gdy duchowny bierze pieniądze za odprawienie obrzędów. Zwłaszcza, gdy wprowadzamy we wspólnotę nowego człowieka. Dlaczego księża tak się rozbestwili, że każą nam płacić? Najgorsze, że nie płacą od tych kwot żadnych podatków. Może czasami lepiej zrezygnować z dawania pieniędzy, a jeśli nie można inaczej, to zrezygnować w ogóle z tych obrzędów, jeśli ma się to opierać na pieniądzach. I choć wielu się zgadza, że nie powinno się płacić księżom, to jednak wszyscy to robią, warto, zatem zrezygnować i pokazać swój stanowczy sprzeciw.

Coroczna, obowiązkowa jałmużna płacona na rzecz rozwoju gminy muzułmańskiej i ubogich współbraci w wierze.Płacenie corocznej jałmużny, zwanej po arabsku zakat, jest obowiązkiem każdego dorosłego muzułmanina, którego na to stać. Wysokość koniecznej do zapłacenia jałmużny zostaje każdorazowo naliczona od majątku stanowiącego nadwyżkę ponad ustalone, jakbyśmy to wyrazili w bliższych nam pojęciach, minimum egzystencjalne. Od tego, co jest naddatkiem przekraczającym próg tego niezbędnego minimum, jest naliczany zakat, wynoszący 2,5 % owych dóbr. Obecnie w niektórych krajach muzułmańskich jałmużna nie jest, jak dawniej ściągana i rozdysponowywana przez państwo, tylko wierni sami we własnym sumieniu decydują w jaki sposób przekażą swoje wsparcie na szczytne cele. Zakat nie zawsze musi być pobierany w pieniądzach, często składają się na niego dobra materialne, nieruchomości, posiadłości ziemskie lub zwierzęta hodowlane. Cele, na które ma być przeznaczona jałmużna są różnorodne. Głównym z nich jest wsparcie ubogich członków społeczności oraz zaspokojenie bieżących potrzeb gmin muzułmańskich i pomoc w ich rozwoju.

Alonso de Borja urodził się w 1378 roku, w Hiszpanii. Został mianowany przez antypapieża Benedykta XIII kanonikiem i profesorem, w Leridzie. Następnie przeniósł się do Włoch. Gdy dzięki jego zabiegom król Neapolu Alfons I uznał papieża Marcina V, ten mianował Alfonsa biskupem Walencji. Eugeniusz Iv wyniósł go do godności kardynalskiej. Jako papież Kalikst poświęcił cały swój trud i pieniądze na poparcie regenta węgierskiego, którego armia powstrzymała pod Belgradem napór wojsk tureckich. Aby uczcić to zwycięstwo, papież ustanowił Święto Przemienienia Pańskiego. Zarządził również w kościołach każdego dnia w popołudnie dzwonienie na Anioł Pański. Za rządów Kaliksta wróciły czasy nieograniczonego nepotyzmu, rozdawania urzędów kościelnych i kapeluszy kardynalskich krewnym i przyjaciołom. W 1456 roku, Kalikst polecił dokonać rewizji procesu, w wyniku, którego skazano na stos bohaterkę francuską, Joannę d'Arc.